Cały świat się dziś na mnie uwziął... Mam dużo pracy wszyscy się mnie czepiają... O putain*... Mam najzwyczajniej w świecie dość.. Skończyłam pierwszą pracę od trzech tygodni i jestem zdruzgotana. Wyszła koszmarnie... Pocieszam się tym, że photoshop zaczął mi działać. A oto i praca:
"La Solitude"
Smutek mallahiusa w najwyższej postaci. Czuję się dokładnie tak jak on. Chcę do domu...
